Sklep
Zobacz katalog

Wywiady z partnerami biznesowymi

 

Powrót

perfectcoll-www-zmiany_051

ZOFIA BRAJEWSKA

Ma do kogo pójść na herbatę

 

Z jakiego powodu wybrała Pani MLM?

Uwielbiam kontakt z ludźmi, który zapewnia mi MLM. Ten rodzaj pracy wybrałam również z powodu elastyczności godzin, w których pracuję oraz niezależności. Jestem sobie sterem i okrętem. Pracuję ile chcę, kiedy chcę i co ważne – z kim chcę. Przy biurku umieram. Taka praca to nie moja bajka. Nie mogłabym pracować w ten sposób.

A pracowała Pani kiedyś przy biurku?

Nie, nigdy. Wcześniej przez ponad 20 lat prowadziłam działalność gospodarczą. Wie Pan, jak to jest z prowadzeniem własnej firmy?

 

Domyślam się.

To jest praca od rana do wieczora, najczęściej 24 godziny na dobę.

 

Jak teraz wygląda Pani dzień pracy?

Pracuję zazwyczaj w godzinach wieczornych, więc bardzo późno chodzę spać. Z tego powodu swój dzień pracy zaczynam od około godziny 9. Do 13 telefonuję i pracuję przy komputerze. Rozmawiam ze swoimi współpracownikami, potencjalnymi współpracownikami, klientami, umawiam spotkania, potwierdzam wcześniej umówione. Po południu prowadzę spotkania, zarówno hotelowe, jak i w mniejszym gronie, domowe.

 

Przez jak długi czas prowadzi Pani spotkania rekrutacyjne dla swoich współpracowników?

Są takie osoby, które usamodzielniają się bardzo szybko, ponieważ mają świadomość, że ich wynagrodzenie zależy od ich pracy. Na przykład jedna z moich dziewczyn, Renata Grela, zaczęła już prowadzić samodzielnie spotkania, a ostatnio nawet duże, hotelowe. Jestem dumna z jej postępów i cieszę się, że rośnie pod moimi skrzydłami kolejny lider MLM.

Są też takie osoby, które potrzebują więcej czasu, ale też i takie, dla których zawsze będzie pod górkę. Taka jest praca z ludźmi. Często powtarzam: „Chęć daje sposób, niechęć usprawiedliwienie”. Jeśli ktoś chce coś zmienić w swoim życiu, chce czegoś więcej, to zawsze znajdzie sposób. Jeśli się komuś nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.

 

Świadomość tego, że jest się odpowiedzialnym za swoje osiągnięcia, jest ważna. Jak Pani uzmysławia to swoim współpracownikom?

Nie ma w życiu nic za darmo. Jeśli chce się zarobić, to trzeba pracować. Czy ktoś zna firmę, w której płacą za to tylko, że się w niej jest? Jeśli tak, to ja poproszę adres i nr telefonu, bo też bym tak chciała. Niestety tak nie ma. W każdej firmie trzeba coś zrobić. Swoim współpracownikom pokazuję możliwości. Mówię im, że jeśli zrobią to i to, wtedy osiągną swój cel.

 

Jak wygląda taka rozmowa w praktyce?

Najczęściej jest to rozmowa przy kawie. Pytam o marzenia danej osoby, bo co obchodzi ją mój samochód lub dom. Dla niej ważne są jej pragnienia i marzenia. Jeśli mówi, że na przykład chce zarobić na wakacyjny wyjazd z dziećmi, to sugeruję jej, że powinna przeprowadzać dwa, trzy spotkania tygodniowo i wtedy do lata zarobi na taki wyjazd. A ja w tym jej pomogę. Chodzi o to, żeby zaplanować takie działania razem i razem je realizować.

 

A Pani jakie ma marzenia? Które już Pani zrealizowała?

Dzięki pracy w MLM m.in. wyremontowałam gruntownie cały dom. Byłam też w pięknych, urokliwych miejscach na świecie. Kocham Norwegię i jeżdżę tam kiedy tylko mam możliwość. Kolejne z moich marzeń to Madagaskar, później Peru.

 

Jakie działania w swojej pracy najbardziej lubi Pani wykonywać?

Zdecydowanie najbardziej lubię przeprowadzanie rozmów osobistych. Podczas dużych spotkań nie można porozmawiać z uczestnikami. W bezpośredniej rozmowie jestem w stanie dobrać najbardziej właściwe dla danej osoby słowa, zapytać o jej cele, potrzeby, pasje, obecną sytuację. Takie bezpośrednie kontakty z ludźmi są budujące, ubogacają. Można w ten sposób poznać ludzi o wyjątkowych pasjach.

 

A jakie są Pani pasje?

Uwielbiam książki, lubię podróżować, jeździć samochodem. Nie wiem, czy powinnam o tym tutaj mówić, ale dostałam ostatnio mandat za zbyt szybką jazdę.

 

Lubi Pani sportową jazdę?

Sportową, to może za wiele powiedziane, ale jadąc samochodem czuję się wolna, nieograniczona. Praca w MLM daje ku temu wiele okazji. Często jeżdżę np. po 300 km do moich partnerów biznesowych. Po drodze poznaję wiele pięknych miejsc.
Kolejną z moich pasji jest czytanie książek. Lubię twórczość Paulo Coelho. W jego książkach zawartych jest wiele życiowych mądrości. Ze względu na naturalne produkty, którymi się zajmuję, ostatnio zainteresowałam się tematyką zdrowej żywności, zdrowego trybu życia, metod oczyszczania organizmu itp.

 

Czy książki biznesowe i o rozwoju osobistym też Pani czyta?

Tak, bez nich się nie da rozwijać tego biznesu. Ostatnio odkryłam książkę Handlowanie to gra. Napisana jest przez polskich psychologów, bazujących na własnych wieloletnich doświadczeniach w działalności szkoleniowej, w tym w pozyskiwaniu klientów i negocjowaniu z nimi. Zawiera bardzo wiele praktycznych wskazówek dotyczących rozmów z klientami, bez wywierania na nich presji i manipulowania. Oceniam tę książkę lepiej niż nawet publikacje Roberta Kiyosakiego lub Briana Tracy, bo to książka na polskie możliwości i polskie realia.

 

Zgadzam się z Panią. Przy czym jest to książka mało znana. Skąd Pani o niej się dowiedziała?

Powiedziała mi o niej jedna z dziewczyn z mojej grupy. Zamówiłam od razu kilka sztuk, aby mieć dla swoich partnerów biznesowych.

 

Co Panią motywuje do pracy?

Nie będę ukrywać, że motywują mnie dobre pieniądze oraz pomoc, której mogę udzielić wielu, wielu ludziom. Oprócz tego możliwość poznawania nowych ludzi i zawierania przyjaźni. Gdyby w jakimkolwiek miejscu w Polsce popsuł mi się samochód, miałabym do kogo pójść na herbatę i u kogo przenocować. Takie są wartości dodane w tego rodzaju pracy.

 

Co przekonało Panią do współpracy z Perfect Coll?

Doskonały produkt na tę chwilę, najlepszy na rynku, o wyjątkowych parametrach. Ponadto uczciwość firmy oraz możliwości finansowe. To pierwsza firma MLM, jaką spotykam, w której planie marketingowym jest aż 12 poziomów, od których się zarabia. Ponadto jest jeszcze jedna niespotykana gdzie indziej rzecz. Jeśli partner zaprosi do współpracy przynajmniej dwie osoby, to już staje się udziałowcem Perfect Coll. Otrzymuje dzięki temu premię, której wysokość jest wynikiem podziału 3% obrotu firmy pośród wszystkich osób posiadających prawo do tej premii. A to dopiero początek, bowiem istnieją kolejne, wyższe poziomy procentowe.

 

Zofia Brajewska posiada wykształcenie średnie handlowe. Przez ponad 20 lat prowadziła działalność handlową. W Perfect Coll znajduje się na poziomie Prezydenta. Lubi podróżować i czytać książki.